Page is loading, just a sec...

bł. Jan Beyzym SJ (1850-1912)

Żeby zrozumieć, kim i jaki był Jan Beyzym – warto sięgnąć do jego do bólu szczerych listów do współbraci. Gdy po 25 latach spędzonych w kraju u jezuitów postanowił popłynąć na Madagaskar, żeby opiekować się trędowatymi – przełożonym wyjaśniał, że jego zakonna „prowincja tylko na tym zyska, tracąc gałgana, do niczego niezdatnego”.

         Na wyspę dotarł w grudniu 1898 r. Chorym Malgaszom opatrywał gnijące rany, mył ich i karmił. Przekonywał, że wprawdzie ludzie się ich boją i brzydzą, ale za to kocha ich… Matka Boska Częstochowska. „Brązowa jak my i poraniona jak my” – mówili potem trędowaci.

Ryzyko zarażenia trądem uważał za rzecz mało ważną: „bylebym tylko nie był potępionym – o to mi chodzi, a czy trąd mnie sprzątnie z tej ziemi, czy inna choroba, to na jedno wychodzi. Żebym zaś widział w tym choć odrobinę heroizmu, jak Ojciec się wyraża, to otwarcie Ojcu mówię, że nie. Jaki w tym heroizm? Odkomenderowała Najświętsza Pani do obsługi trędowatych, to i jestem, ot i cała parada”.

Kiedy już otworzył w Maranie szpital (pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej), działający zresztą do dziś, wpadł na nowy pomysł godny Bożego szaleńca. W końcu zaraził się trądem i wycieńczony organizm nie mógł pokonać choroby – zmarł po 13 latach misji na Madagaskarze. Jego relikwie znajdują się w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa, w sąsiedztwie kilku krakowskich szpitali. Jan Beyzym pewnie by się zirytował, gdyby usłyszał, że w XXI w. będzie odbierał cześć jako błogosławiony. Ale z bliskości chorych na pewno się cieszy.

Miejsca związane z bł. Jan Beyzym SJ (1850-1912):

Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa
Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusaul. Kopernika 26 Z misją na Madagaskar o. Jan wyruszył z Krakowa w 1898 r. Przy ul. Kopernika stała niewielka kaplica, obok której mieszkała wspólnota jezuitów. Na łamach wydawanego prze... (Czytaj więcej)