Page is loading, just a sec...

bł. Sancja Szymkowiak (1910-1942)

Anioł dobroci – mówili o niej współcześni. Żyła zaledwie 32 lata, miała jeden, jasno sprecyzowany cel, o którym nie bała się mówić głośno: chciała być świętą.

W 1934 roku wyjechała do Francji. Pielgrzymka do Lourdes okazała się życiowym przełomem. Janka nie wróciła do domu i rozpoczęła postulat w Zgromadzeniu Sióstr Oblatek. Nie obyło się bez zdecydowanej interwencji rodziny i dziewczyna wkrótce wróciła do Polski. Nie porzuciła jednak marzeń o życiu zakonnym. Wspierał ją brat, ks. Eryk i wkrótce wstąpiła do zakonu Sióstr Serafitek. 27 czerwca 1936 roku poprosiła o przyjęcie w domu prowincjalnym w Poznaniu.

Chociaż była wykształcona, garnęła się do najprostszych prac w klasztorze. W Zgromadzeniu Siostra Sancja spełniała różne prace: była wychowawczynią, nauczycielką, tłumaczką, furtianką, refektarką. Była niezwykle oddana i gorliwa, nazywano ją „Żywą Regułą”. „Jak się oddać Bogu, to oddać się na przepadłe” – mawiała.

Gdy przyszły ciężkie dni okupacji hitlerowskiej, Niemcy nałożyli na siostry trzymiesięczny areszt domowy. Wszędzie, gdzie pojawiała się Sancja, wnosiła spokój i nadzieję, Jeńcy francuscy i angielscy, którym służyła z narażeniem życia jako tłumacz, nazywali ją "aniołem dobroci" i "świętą Sancją".

Praca, głód i zimno doprowadziły Sancję do ciężkiej choroby. Cierpienia znosiła z pogodą ducha i męstwem. Na początku lipca 1942 r. złożyła śluby wieczyste. Zmarła niecałe dwa miesiące później.

Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował s. Marię Sancję Szymkowiak podczas Mszy św. w 2002 r. na krakowskich Błoniach, niedaleko miejsca, gdzie znajduje się Dom Generalny Sióstr Serafitek – zgromadzenia, któremu młoda zakonnica oddała swoje serce i życie.

Miejsca związane z bł. Sancja Szymkowiak (1910-1942):

Dom Generalny Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej
Dom Generalny Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej (Serafitki)ul. Łowiecka 3 Siostra Sancja Szymkowiak, obok założycieli zgromadzenia – Matki Małgorzaty, stała się dla sióstr serafitek wzorem do naśladowania w ich codzienny... (Czytaj więcej)